Dzisiaj ważna dla mnie deklaracja – będę pisał. Na stronie pojawią się nowe śluby, bo ostatnia aktualizacja sięga 2018 roku. Od tego czasu zrobiłem wiele pięknych reportaży – wystarczy je teraz ograniczyć do kilku zdjęć i mamy temat do publikacji. Brzmi prosto, w praktyce jednak wybory zdjęć strasznie mnie przytłaczają i blokują.








Oprócz nowych reportaży na blogu, ruszam z prowadzeniem nieregularnego dziennika. Postanowiłem podzielić się z Wami zapleczem pracy fotografa, moimi nieproszonymi radami, nieobiektywną opinią na temat branży ślubnej i tym podobnych niebezpiecznych tematów.

Gdzie nas to zaprowadzi? Nie mam pojęcia, zobaczymy.

Na koniec posłużę się jednym z moich ulubionych cytatów:
„Kokodżambo i do przodu”









